Odpoczynek to warunek produktywności, a nie nagroda za harówkę.
Dlaczego efekty urlopu tak szybko znikają i jak przerwać to koło.
W poprzednim mailu pisałam o 4 filarach regeneracji i o tym, że zmęczony mózg po prostu drastycznie traci na jakości. Dzisiaj chcę poruszyć temat, który dopada większość ambitnych kobiet tuż po powrocie z wakacji.
Badania nad wpływem urlopu (m.in. de Bloom i współautorzy) są jednoznaczne: już kilka dni wolnego poprawia samopoczucie, jakość snu, poziom energii i ogólną satysfakcję z życia.
Jest jednak pewien haczyk.
Ten pozytywny efekt bardzo szybko zanika po powrocie do firmy. Nie dlatego, że urlop nie działa. Dlatego, że po powrocie wracamy dokładnie do tych samych wycieńczających nawyków, które doprowadziły nas do przeciążenia.
Jeśli dwa dni po urlopie znowu pracujesz po kilkanaście godzin, odpowiadasz na wiadomości wieczorami i nie stawiasz granic, regeneracja zostaje błyskawicznie utracona.
Mit pracoholizmu jako cnoty
Pracoholizm przez lata był przedstawiany jako oznaka wysokiej motywacji i poświęcenia. Dzisiaj nauka traktuje go po prostu jako poważny czynnik ryzyka.
Badania pokazują, że osoby uzależnione od pracy wcale nie są „super-pracownikami”. Częściej:
- osiągają niższą efektywność poznawczą,
- podejmują błędne decyzje pod wpływem skumulowanego zmęczenia,
- są mniej kreatywne i szybciej się wypalają,
- zmagają się z zaburzeniami snu i zdrowia.
Pracoholizm nie jest dowodem na Twoją siłę. Jest dowodem na to, że Twój układ nerwowy utknął w trybie ciągłego zagrożenia.
Odpoczynek to inwestycja, nie nagroda
Największą i najważniejszą zmianą, jaką musimy przeprowadzić w myśleniu o własnej karierze, jest odrzucenie przekonania, że na odpoczynek trzeba sobie najpierw „zasłużyć”.
To fundamentalny błąd.
Odpoczynek nie jest luksusem. Nie jest też premią za to, że byłaś grzeczna i dociągnęłaś projekt do końca.
Odpoczynek jest bezwzględnym WARUNKIEM produktywności.
Nie da się być skuteczną, trafną w decyzjach i twórczą ekspertką, działając na rezerwie paliwa.
Na koniec zostawiam Cię z jednym, kluczowym pytaniem na tę niedzielę:
Czy naprawdę potrzebujesz więcej czasu na pracę, czy może potrzebujesz czasu na regenerację, która pozwoli Ci pracować mądrzej, a nie dłużej?
Jeśli czujesz, że utknęłaś w trybie kołowrotka i nie potrafisz bez poczucia winy odłożyć pracy na bok umów się do mnie na konsultację: https://calendly.com/gronika1/30-minutowa-konsultacja. Chętnie pomogę Ci przyjrzeć się Twoim nawykom.
Ściskam, Monika